Szykowałam się do wyjścia na targ. Przybiegł Maurycy:
- Mamo, ja nie mogę pójść z tobą na targ. Muszę zostać w domu budować wentylator.
Wentylator to takie skomplikowane urządzenie. Ma dużo części!
- Ma duuuuży wiatrak, kabelki... i kółka... i kondensatory... i dużo potencjometrów, i diodę ma! Ale przynieś mi truskawki, dobrze?
:) och ten maly inzynier :) :*
OdpowiedzUsuńciocia Agata :)